„Stop umowom śmieciowym” - Syf i Syzyf w kampanii NZSS Solidarność (wideo)

NZSS Solidarność rozpoczyna właściwą odsłonę kampanii protestującej przeciw tzw. umowom śmieciowym. Akcja jest prowadzona przede wszystkim w internecie i na outdoorze.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Kampania NZSS Solidarność ruszyła kilka tygodni temu etapem teaserowym, opartym na reklamach pokazujących ciemną postać pchającą pod stromą górę czerwony głaz oraz hasło „Syf”. We właściwej odsłonie ten slogan zostaje rozwinięty do „Syzyfa”, bohater upuszcza kamień i spada razem z nim. Towarzyszą temu hasła: „Nie chcę codziennie zaczynać od zera” i „Stop umowom śmieciowym”.

Akcja jest skierowana przede wszystkim do ludzi młodych, bo to głównie oni są zatrudniani w oparciu o umowy cywilno-prawne. Za realizację działań - prowadzonych głównie w internecie i na outdoorze - odpowiada dom mediowy MediaPol.

To druga w ostatnim czasie kampania NSZZ Solidarność protestująca przeciw sytuacji na rynku pracy. We wrześniu organizacja sprzeciwiała się w ten sposób podwyższeniu wieku emerytalnego (przeczytaj więcej o tej akcji).

grafika
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości