„Lubię Polskę” - polskie atrakcje turystyczne reklamowane w Azji (wideo)

Polska Organizacja Turystyczna zaczęła na rynkach azjatyckich kampanię reklamującą walory turystyczne naszego kraju. Budżet akcji wynosi 27 mln, a jej obsługą mediową zajmuje się Lowe Media.

jj
jj
Udostępnij artykuł:
„Lubię Polskę” - polskie atrakcje turystyczne reklamowane w Azji (wideo)
Shutterstock.com

Na potrzeby rozpoczętej właśnie kampanii przygotowano pięć różnych spotów, skierowanych na rynek chiński, japoński i indyjski. Reklamy są skierowane do różnych grup docelowych - zarówno firm organizujących wyjazdy turystyczne i biznesowe, jak i odbiorców indywidualnych.

W spotach prezentowane są atrakcje turystyczne Polski. Reklama dla chińskich odbiorców indywidualnych pokazuje parę turystów z tego kraju odwiedzających Kraków, kopalnię soli w Wieliczce, Gdańsk i Warszawę

W Indiach i Japonii kampania jest prowadzona w prasie, internecie i na outdoorze, a w Chinach - także w telewizji. Ponadto akcja obejmie spotkanie przedstawicieli azjatyckich i polskich biur podróży oraz podróże studyjne chińskich dziennikarzy i blogerów do Polski.

Akcja ma być prowadzona do czerwca br. Jej całościowy budżet wynosie 50 mln zł, z czego 27 mln zł przypadło na działania w mediach. Obsługą budżetu mediowego zajmuje się Lowe Media.

grafika
grafika
grafika
grafika
grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm