Koniec Google Wave

Po zaledwie trzech miesiącach od udostępnienia ogółowi internautów serwisu Google Wave prace rozwojowe nad usługą zostały wstrzymane.

km
km
Udostępnij artykuł:

Google Wave został zaprezentowany pod koniec maja zeszłego roku. Wówczas internetowy gigant udostępnił produkt niezależnym deweloperom, a w październiku firma zaczęła rozsyłać 100 tys. zaproszeń do użytkowników, którzy wyrazili chęć przetestowania usługi. Z kolei w maju tego roku usługa została otwarta dla wszystkich internautów.

Po trzech miesiącach okazało się, że Google Wave nie cieszy się tak dużym zainteresowaniem jakiego oczekiwała firma (nie podano ilu ma użytkowników), w związku z czym zaprzestała ona prac nad jej rozwojem.

Google zapowiada, że co najmniej do końca roku strona usługi (wave.google.com) nie zostanie zlikwidowana, a użyta w niej technologia będzie wykorzystywana w innych projektach firmy.

Google Wave miał zdaniem firmy z Mountain View zrewolucjonizować sposób komunikowania się w sieci. Usługa łączy w sobie funkcje poczty e-mail, czatu, komunikatora internetowego, serwisu społecznościowego, stron typu wiki oraz zarządzania i dzielenia się multimediami i dokumentami. Pozwala ona użytkownikom na komunikację i pracę w czasie rzeczywistym nad tekstem, materiałem wideo, zdjęciami, mapami i innymi różnego rodzaju treściami.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Właściciel TVN tnie stratę. Rośnie HBO Max, spadki w telewizji

Właściciel TVN tnie stratę. Rośnie HBO Max, spadki w telewizji

Wspólny newsroom Wyborcza.pl i Gazeta.pl. Szefowa ma dwójkę zastępców

Wspólny newsroom Wyborcza.pl i Gazeta.pl. Szefowa ma dwójkę zastępców

Solorz razem z dziećmi, awans twórców Media Expert i ElevenLabs. Oto najbogatsi Polacy

Solorz razem z dziećmi, awans twórców Media Expert i ElevenLabs. Oto najbogatsi Polacy

TOK FM znów wygrało z byłym szefem KRRiT. Grzywna uchylona

TOK FM znów wygrało z byłym szefem KRRiT. Grzywna uchylona

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN. "Nadszedł czas na nowe"

Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN. "Nadszedł czas na nowe"