Karnowscy wygrali z Hajdarowiczem proces o nazwę “W Sieci”

Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł w poniedziałek, że wydawany przez spółkę Fratria tygodnik opinii ma prawo nosić tytuł „W Sieci”. Tym samym oddalono roszczenia do tej nazwy Grzegorza Hajdarowicza, właściciela Gremi Media.

po
po
Udostępnij artykuł:
Karnowscy wygrali z Hajdarowiczem proces o nazwę “W Sieci”
Shutterstock.com

Przypomnijmy, że w lutym ub.r. spółka Gremi Media, ówczesny właściciel “Rzeczpospolitej”, złożyła w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew przeciwko Fratrii, wydawcy tygodnika "W Sieci" o zaniechanie czynów nieuczciwej konkurencji oraz o zasądzenie sumy pieniężnej na cel społeczny. Grzegorz Hajdarowicz, właściciel Gremi Media, twierdził, że Fratria używając tytułu “W Sieci” łamie zasady uczciwej konkurencji. Wydawnictwo tłumaczyło, że samo prowadzi bowiem serwis internetowy pod nazwą „W sieci Opinii” (jest on dostępny pod adresem wsieciopinii.rp.pl jako część portalu rp.pl).

Fratria zapewniła wtedy, że wprowadzając na rynek tygodnik "W Sieci", dopełniono wszystkich starań, w tym zarejestrowano tytuł w sądzie i wystąpiono o rejestrację znaku towarowego. Spółka podkreśliła też, że „W sieci opinii” to “podstrona o znikomej rozpoznawalności wśród czytelników, niezarejestrowana jako tytuł prasowy czy znak towarowy”.

Sąd Okręgowy zakazał jednak na czas procesu Fratrii używania nazwy "W Sieci" i wydawca zdecydował o dalszym wydawaniu tygodnika pod nazwą “Sieci” (więcej na ten temat). W sierpniu ub.r. Sąd Apelacyjny zniósł zabezpieczenie pozwu, ale proces nadal trwał (poznaj szczegóły). Ostateczny wyrok zapadł 20 stycznia br., gdy Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w całości powództwo Gremi Media wobec Fratrii.

W krótkim uzasadnieniu sędzia powiedział, że nie doszło do tzw. konfuzji konsumenckiej. Strona powodowa wskazała bowiem za mało argumentów oraz znikomy materiał dowodowy odnośnie możliwości jakiejkolwiek pomyłki, wprowadzenia konsumenta w błąd, który miałby mylić nazwę podstrony „w sieci opinii” i nazwę tygodnika "W Sieci". Wyrok nie jest prawomocny.

- Obserwując kolejne rozprawy widziałem osobiście, że gdy przyszło do konkretów, gdy ze strony sądu i naszych pełnomocników prawnych padały precyzyjne pytania, to powód nie był w stanie wskazać żadnych informacji i dowodów potwierdzających jego kuriozalną, w naszej ocenie, tezę, iż ludzie kupują „W Sieci”, bo mylą tygodnik z jakąś podstroną internetową pana Grzegorza Hajdarowicza - komentuje Michał Karnowski, członek zarządu Fratrii. - Wykazaliśmy jasno, że od początku działaliśmy zgodnie z prawem, przejrzyście, uciekając zdecydowanie od wszelkich skojarzeń z panem Hajdarowiczem, a nie - jak twierdził - podszywając się pod niego. Jak widać, sąd podzielił nasze zdanie, że nie ma tu mowy o wprowadzaniu czytelników w błąd, nie ma ryzyka konfuzji, bo mówimy o zupełnie innych mediach, inaczej redagowanych, skierowanych do różnych odbiorców, realizowanych z zupełnie innym nakładem sił i środków - dodaje.

Tygodnik "W Sieci" zadebiutował na rynku pod koniec listopada 2012 roku. Został stworzony przez dziennikarzy serwisu wPolityce.pl i część byłego zespołu wydawanego przez Gremi Media tygodnika „Uważam Rze” (odeszli oni z pracy po zwolnieniu redaktora naczelnego Pawła Lisickiego). Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem pisma w listopadzie ub.r. wyniosła 82 745 egz. (więcej na ten temat).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA