Martin Sorrell przerwa milczenie, zdradza kulisy odejścia z WPP i swojego nowego biznesu

Były prezes holdingu marketingowego WPP Martin Sorrell w rozmowie z "The Drum" odniósł się do medialnych doniesień na temat powodów odejścia z firmy. Powiedział także jak będzie wyglądać jego nowa firma S4 Capital.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

Wywiadu na temat ostatnich kontrowersji wokół własnej osoby oraz o przyszłym planach Sorrell udzielił w Cannes, gdzie był gościem jednego z paneli dyskusyjnych.

Sorrell stwierdził między innymi, że najlepiej przygotowanymi do zarządzania WPP są Mark Read i Andrew Scott - obecnie kierujący koncernem jako tymczasowi dyrektorzy operacyjni. Read stoi jednocześnie na czele agencji Wunderman. Do Sorrella należy wciąż 2 proc. udziałów WPP

Były szef WPP "fantazyjnymi" nazwał także sensacyjne doniesienia amerykańskich mediów, wedle których firmowymi pieniędzmi miał płacić za usługi seksualne. Według "Wall Street Journal" opłacanie prostytutek z budżetu WPP miało być owym "niewłaściwym zachowaniem osobistym", przez które między innymi pożegnał się ze stanowiskiem. Sorrell odparł też zarzuty "The Financial Times", który określił go mianem tyrana. Biznesmen przyznał, że ma trudny charakter i wymaga od innych doskonałości.

Martin Sorrell ponownie odniósł się do tematu swojej nowej firmy S4 Capital. Wedle jego słów to "międzynarodowy biznes usług komunikacyjnych, skoncentrowany na rozwoju", który opiera się na mantrze "nowa era, nowy wiek". W ten biznes Sorrell zainwestował własne 40 mln dolarów.

Sorrell przestał kierować WPP po 33 latach

Z WPP Martin Sorrell pożegnał się w połowie kwietnia tego roku - Widzę, że obecnie zamieszanie, którego doświadczamy, po prostu nakłada zbyt wiele niepotrzebnej presji na naszą działalność, naszych ponad 200 tys. ludzi i ich ok. 500 tys. współpracowników, oraz klientów, których obsługujemy w 112 krajach - uzasadniał w liście do pracowników WPP.

Po tej dymisji media donosiły, że WPP wynajęła prawników do przeprowadzenia wewnętrznego śledztwa, którego przedmiotem było zarządzanie byłego prezesa firmą. Sorrell został oskarżony o "indywidualne złe zarządzanie" i "osobiste niewłaściwe zachowania". Koncern miał za sobą również trudny rok - przychody spadły o 0,3 proc., a wartość zarządzanych budżetów reklamowych zmniejszyła się o 5,4 proc. Komentując te wskaźniki, Martin Sorrell wskazywał, że WPP ma za sobą najgorszy od 2009 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem