Z ulicy, przez szkołę, do nowego domu

Annie to mała, kudłata suczka – do niedawna bezdomna. Znalazła szczęśliwy dom za sprawą dobrych ludzi z Zespołu Szkół Społecznych STO przy Fabrycznej.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Skomlącego szczeniaka znalazła pod swoim domem Agata Szymborka, nauczycielka polskiego. Przygarnęła suczkę, ale nowy lokator nie przypadł do gustu jej dużemu pupilowi – nie dogadali się. Wyglądało na to, że mała znajda będzie musiała trafić do schroniska. Ale najpierw pojawiła się w szkole przy Fabrycznej, a w chwilę potem w domach uczniów rozdzwoniły się telefony. I udało się! Kuba Rafałko z III klasy gimnazjum przekonał rodziców, że będzie potrafił zająć się pieskiem.

- Od pierwszego wejrzenia polubiłem tę małą, bezdomną suczkę i bardzo chciałem jej pomóc- mówi Kuba. - Na nasze szczęście – rodzice zgodzili się. Moim zdaniem ludzie, jeśli tylko mają taką możliwość, powinni pomagać zwierzętom. Nie mogę zrozumieć jak można wyrzucić psa. Teraz Annie czuje się dobrze, jest wesołym szczeniakiem. Ale ile jest porzuconych psów, które nie miały tyle szczęścia? 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy