Złoty mocno stracił po złych danych ze świata

Po serii złych wiadomości ze świata złoty stracił w środę wobec dolara i euro. Zdaniem analityków ta tendencja może potrwać jeszcze kilka sesji.

masz / isb / pr
masz / isb / pr
Udostępnij artykuł:

"Wczorajszy komunikat FED 'nagle' uświadomił inwestorom, jak poważna jest sytuacja w amerykańskiej gospodarce, a 'arsenał wsparcia' ze strony banku centralnego może być użyty w kolejnych miesiącach. To rozczarowało zwłaszcza inwestorów na giełdach, którym dodatkowo skończył się 'stymulant' 'w postaci dobrych publikacji wyników amerykańskich spółek za II kwartał" - powiedział analityk DM BOŚ, Marek Rogalski.

Ekonomista zauważył, że w ciągu dnia na rynki napłynęły kolejne niepokojące informacje – Bank Anglii w swoich przewidywaniach nt. inflacji zaznaczył, iż może ona spaść poniżej celu na poziomie 2% w ciągu najbliższych 2 lat i to przy utrzymaniu obecnych niskich stóp procentowych. Dodatkowo pogorszyły się perspektywy wzrostu gospodarczego, a niepewność co do rozwoju globalnej sytuacji nadal rośnie.

"To przyczyniło się do mocnej przeceny funta, gdyż jest to w pewnym sensie sygnał, iż BoE nie boi się inflacji i zostawia sobie furtkę do dalszego 'poluzowania ilościowego', jeżeli pojawi się taka potrzeba. Kurs GBP/USD spadł dzisiaj poniżej 1,57, co otwiera drogę do zniżki w okolice 1,55 jeszcze w tym tygodniu" - stwierdził analityk.

W jego opinii większego wrażenia na inwestorach nie zrobiły dzisiejsze dane z kraju nt. deficytu C/A, który w czerwcu przekroczył już miliard euro, ani dane o amerykańskim deficycie handlowym w czerwcu. Zbliżył się on do poziomu 50 mld USD, czyli był o 8 mld USD większy niż oficjalna prognoza.

"Po południu za euro płacono 1,2965 dolara – przełamana została tym samym bariera 1,30, a dynamika ruchu nie wyklucza osiągnięcia okolic 1,2730-1,2800, jeszcze w tym tygodniu. Na złotym zbliżyliśmy się w pewnym momencie w okolice 4,02 zł za euro i 3,10 zł za dolara, ale później nasza waluta nieznacznie odrobiła straty. O godz. 16:14 euro oscylowało wokół 4,0050 zł, a dolar był wart 3,09 zł. Nie jest to jednak sygnał mogący świadczyć o tym, iż fala osłabienia złotego zmierza już ku końcowi" - podsumował Rogalski.

W środę, ok. godz. 17-tej jedno euro kosztowało 4,0069 zł, a dolar 3,1050 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,2904.

Rano, ok. godz. 9:40 jedno euro kosztowało 3,9911 zł, a dolar 3,0573 zł. Euro/dolar wynosił 1,3054.

We wtorek, ok. godz. 16:50 jedno euro kosztowało 3,9773 zł, a dolar 3,0395 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3086. 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP