Zakupy online codziennością

Dla amerykańskich internautów kupowanie w sieci stało się jużniemal codziennością, a mogłoby ono być jeszcze bardziejpowszechne, gdyby nie obawy o bezpieczeństwo.

km
km
Udostępnij artykuł:

To najważniejsze wnioski z ostatniego badania Pew Internet &American Life Project, przeprowadzonego przez firmę badawcząPrinceton Survey Research Associates, o którym na swojej stronieinternetowej informuje eMarketer.

Z badania wynika, że 2/3 amerykańskich internautów przynajmniejraz dokonało zakupu przez internet.

Biorąc pod uwagę wszystkich mieszkańców USA, w sierpniu zeszłegoroku produkty w sieci kupowało 50 procent, a we wrześniu 49 procentz nich. Jeszcze w czerwcu 2000 roku wskaźnik ten wynosił tylko 22procent.

Dla porównania, z ostatniego badania Eurostatu wynika, że w 27krajach Unii Europejskiej średnio 30 procent konsumentówprzynajmniej raz dokonało zakupu przez internet. Jednak wskaźnikite znacząco różnią się biorąc pod uwagę poszczególne kraje: od 10procent we Włoszech do 52 procent w Niemczech, 53 procent w Szwecjii Wielkiej Brytanii oraz 55 procent w Danii i Holandii (Polska - 16procent).

źródło: eMarketer

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP