Właściciel Dove i Rexony klientem 38 Content Communication

Do grona klientów 38 Content Communication, dołączył Unilever, właściciel takich marek, jak Dove czy Rexona. Agencja została wybrana w drodze przetargu i będzie odpowiedzialna za komunikację korporacyjną, przygotowanie i wdrożenie strategii PR, a także pozycjonowanie ekspertów w mediach.

BG
BG
Udostępnij artykuł:
Właściciel Dove i Rexony klientem 38 Content Communication
fot. materiały prasowe

Unilever będzie wspierany przez zespół agencji zarówno w zakresie działań media relations, jak również PR-u korporacyjnego, sustainability czy komunikacji wewnętrznej.

- Poszukiwaliśmy agencji, która przygotuje i wdroży strategię działań PR dostosowaną do realiów polskiego rynku, a jednocześnie odpowiadającą na nasze globalne cele. Wierzę, że 38 Content Communication jest partnerem, z którym zrealizujemy nasze plany w bardzo dynamicznym otoczeniu komunikacyjnym rynku FMCG - mówi Maciej Lasoń, communication & corporate affairs director CEE Unilever.

Za działania strategiczne odpowiada dział strategii: Martyna Solińska i Agnieszka Cieślarek. Za kompleksową obsługę klienta w zakresie działań PR odpowiedzialny jest zespół Karoliny Śmiejkowskiej.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy