Aplikacyjne Wi-Fi Calling+ w Plusie

Po kilku latach testów Plus udostępnił w końcu oficjalnie usługę Wi-Fi Calling, umożliwiającą wykonywanie i odbieranie połączeń oraz wysyłanie i odbieranie SMS-ów z wykorzystaniem swojego numeru telefonu, będąc w zasięgu sieci Wi-Fi. Aby móc z niej korzystać, konieczne jest zainstalowanie osobnej aplikacji.

km
km
Udostępnij artykuł:

Testy Wi-Fi Calling w Plusie trwały od blisko czterech lat. Teraz operator wdrożył usługę Aplikacyjne Wi-Fi Calling+, do której działania wymagane jest zainstalowanie osobnej aplikacji. To inaczej niż w przypadku pozostałych największych w Polsce sieci (Orange, T-Mobile, Play), które oferują Wi-Fi Calling natywnie.

Z usługi Aplikacyjne Wi-Fi Calling+, która działa także za granicą, mogą skorzystać klienci indywidualni oraz przedsiębiorcy posiadający abonament w Plusie. Aby ją aktywować, należy wysłać wiadomość SMS na numer 80801 o treści START lub zadzwonić do działu obsługi klienta.

Sama usługa jest bezpłatna. Natomiast opłaty za połączenia i SMS-y wychodzące i przychodzące są naliczane zgodnie z posiadaną przez klienta ofertą.

Aplikacja WiFi Calling+ jest dostępna na systemy Android (w wersji co najmniej 5.0) i iOS (od wersji 9.0). Można ją pobrać bezpłatnie ze sklepów Google Play i Apple App Store.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP