„Top Model” w wirusowej kampanii Cropp

Pod hasłem „No Damage, No Funky” trwa kampania reklamowa odzieży Cropp. W akcji – przygotowanej przez firmę LPP wspólnie z agencją Engine – wykorzystany jest wizerunek Nicole Rosłoniec z programu „Top Model”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Nowa kampania Cropp jest kontynuacją ubiegłorocznej akcji reklamowej tej marki, prowadzonej zresztą pod takim samym hasłem – „No Damage, No Funky” (więcej o kampanii z ub.r). Do znanych już bohaterów, takich jak Dr Damage i Mr Fun, dołączyli nowi: pralki z kosmosu i tajemniczy wirus, który przybył na Ziemię. Ponadto pojawiła się Andżela, w którą wciela się Nicole Rosłoniec, modelka znana z programu „Top Model”. Kreacja opiera się na historii pewnej publicznej pralni na przedmieściach Londynu, w której spotykają się wszyscy bohaterzy, czyli „Funky Family”.

grafika

W ramach akcji w zmienionej wersji – przygotowanej agencję interaktywną Engine – ruszyła strona cropp.com. Ponadto kampania obejmuje reklamy w internecie oraz działania ambientowe, nawiązujące do funkowego motywu przewodniego.

grafika

Całą akcję wymyśliła i przygotowała firma LPP, do której należy marka Cropp.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem