Tomasz Smokowski ambasadorem „FIFA 14” w internecie

Komentator piłkarski nc+ Tomasz Smokowski został polskim ambasadorem „FIFA Ultimate Team”, internetowego trybu gry „FIFA 14” (Electronic Arts Polska).

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Jako polski ambasador „FIFA Ultimate Team” Tomasz Smokowski, redakcji sportowej i komentator piłkarski nc+, będzie cyklicznie komentował „Drużynę tygodnia” w tej grze oraz wystąpi w spotach przybliżających jej działanie. Ponadto będzie mierzył się w meczach z innymi graczami.

- Szukając ambasadora do „FIFA Ultimate Team” przyjęliśmy, że musi to być osoba rozpoznawalna, a przy tym wiarygodna i z profesjalną piłkarską wiedzą. Tomek, jako popularny dziennikarz i komentator sportowy był dla nas idealnym wyborem - przekonuje Michał Hinc, e-biznes manager w Electronic Arts Polska. Firma informuje, że z „FIFA Ultimate Team” korzysta ponad 100 tys. polskich użytkowników.

grafika

Przypomnijmy, że ambasadorem całej „FIFA 14” na polskim rynku jest Robert Lewandowski (przeczytaj więcej i zobacz spoty z nim), natomiast komentatorami w podstawowej wersji gry są Dariusz Szpakowski i Włodzimierz Szaranowicz.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem