Spike Lee, Charles Barkley i Samuel L. Jackson reklamują bank Capital One (wideo)

Znany reżyser, gwiazda NBA i słynny aktor we wspólnej podróży prowadzą zabawne dialogi i jednocześnie reklamują bank Capital One. Kampania jest przeznaczona na finał akademickiej ligi amerykańskiej koszykówki.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Spike Lee, Charles Barkley i Samuel L. Jackson reklamują bank Capital One (wideo)

Kampania przygotowana przez agencję DDB Chicago składa się z czterech spotów, których bohaterem jest trójka znanych osób: reżyser Spike Lee, były koszykarz NBA Charles Barkley oraz aktor Samuel L. Jackson.

Spoty opowiadają o podróży całej trójki na tegoroczny finał amerykańskiej akademickiej ligi koszykówki. W trakcie drogi panowie wymieniają pomiędzy sobą zabawne dialogi, przeżywają budzące uśmiech na ustach przygody, a nawet wspólnie śpiewają. W każdym ze spotów na końcu pojawia się marka banku Capital One.

- W zasadzie nie mieliśmy napisanego do końca scenariusza - wyznaje w rozmowie z serwisem Adweek Daniel McCaskey, wiceprezes Capital One ds. strategii marki i reklamy. - W dużym stopniu pozwoliliśmy naszym aktorom na wolną grę słów. Wyszło świetnie.

Kampania będzie wspierać na początku kwietnia towarzyszący finałowi Final Four festiwal muzyczny sponsorowany przez Capital One.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pudelek rusza ze "starymi zdjęciami gwiazd". Maffashion w pierwszym odcinku

Pudelek rusza ze "starymi zdjęciami gwiazd". Maffashion w pierwszym odcinku

Fast White Cat z nowym zarządem

Fast White Cat z nowym zarządem

Pentagon używa modelu AI Anthropic do wyboru celów w Iranie

Pentagon używa modelu AI Anthropic do wyboru celów w Iranie

Kuba Badach współgospodarzem "Playlisty" w Programie 1 Polskiego Radia

Kuba Badach współgospodarzem "Playlisty" w Programie 1 Polskiego Radia

Czy warto zobaczyć Wiedeń? Jakie atrakcje skrywa stolica Austrii?
Materiał reklamowy

Czy warto zobaczyć Wiedeń? Jakie atrakcje skrywa stolica Austrii?

Duże zmiany w mObywatelu. Gawkowski wyjaśnił, jak będzie rozwijany

Duże zmiany w mObywatelu. Gawkowski wyjaśnił, jak będzie rozwijany