Press Club Polska: brak jednorazowych akredytacji do Sejmu narusza Prawo prasowe, zawiadomiliśmy prokuraturę

Według Press Club Polska wstrzymanie przez Kancelarię Sejmu wydawania dziennikarzom jednorazowych wejściówek do parlamentu narusza Prawo prasowe. Organizacja złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W zawiadomieniu jako podstawę prawną podano art. 44 ust. 1 Prawa prasowego mówiący, że „kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową - podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”.

- Utrudnianie krytyki prasowej to m.in. selekcjonowanie dostępu dziennikarzy do wydarzeń i przeszkadzanie w zbieraniu materiałów przed publikacją. Do popełnienia tego przestępstwa dochodzi w momencie tych działań bez względu na to czy sprawca osiągnął efekt - uzasadnia Marcin Lewicki, prezes Press Club Polska, w oświadczeniu przesłanym portalowi Wirtualnemedia.pl. - W ocenie Press Club Polska naruszone zostały wolność prasy, słowa, wyrażania poglądów i prawo do społecznie pożądanej krytyki oraz prawo obywateli do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne - wylicza.

Wydawanie jednorazowych kart wstępu do Sejmu i Senatu zawieszono 25 kwietnia, niedługo po tym jak w Sejmie rozpoczął się protest kobiet z ich dorosłymi niepełnosprawnymi dziećmi. Zakaz obejmuje zarówno dziennikarzy, jak i inne osoby chcące wejść na teren parlamentu.

Centrum Informacyjne Sejmu zaznaczyło, że taką decyzję podjęła Straż Marszałkowska w porozumieniu z kierownictwem Kancelarii Sejmu. Dodano, że decyzja „ma charakter tymczasowy i ukierunkowana jest przede wszystkim na zapewnienie bezpieczeństwa i porządku na administrowanym terenie”.

W minioną środę grupa dziennikarzy pikietowała przed Sejmem przeciw temu ograniczeniu. Natomiast dziennikarz „Faktu” Dariusz Grzędziński złożył w czwartek zawiadomienie do prokuratury, korzystając ze wzoru przygotowanego przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska. We wzorze wymieniono dwie podstawy prawne: art. 23 Ustawy o dostępie do informacji publicznej („kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”) oraz art. 231 par. 1 Kodeksu karnego („funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”).

- Wstrzymując wydawanie dziennikarskich przepustek jednorazowych do parlamentu uniemożliwiono wstęp do gmachu Sejmu i Senatu dziennikarzom, którzy nie posiadają stałych lub okresowych kart wstępu. Nie sprecyzowano przy tym ani faktycznych i konkretnych przyczyn tej decyzji, ani też terminu jej obowiązywania - ocenia Marcin Lewicki.

- Tymczasem uniemożliwia ona swobodne wykonywania zawodu przez większość dziennikarzy. Nie mają oni bowiem (o ile nie posiadają stałej lub okresowej karty wstępu do Sejmu) możliwości relacjonowania prac Sejmu i Senatu, komisji i podkomisji sejmowych i senackich, spotykania się z parlamentarzystami oraz osobistego uzyskiwania informacji na temat pracy oraz wydarzeń w jednej z najważniejszych instytucji w Polsce, a następnie przekazywania tych informacji opinii publicznej - dodaje prezes Press Club Polska.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Oto zwycięzcy Wirtuali 2026. Naszego konkursu dla najlepszych mediów i ludzi mediów

Oto zwycięzcy Wirtuali 2026. Naszego konkursu dla najlepszych mediów i ludzi mediów

Kanały tematyczne TVN i TVP w ofercie Polsat Box Go. Serwis podnosi ceny

Kanały tematyczne TVN i TVP w ofercie Polsat Box Go. Serwis podnosi ceny

Odchodzi gwiazda publicznej telewizji. "Nie mogę już gwarantować niezależności redakcyjnej"

Odchodzi gwiazda publicznej telewizji. "Nie mogę już gwarantować niezależności redakcyjnej"

Nowa stacja newsowa ma w Polsce spółkę. Kto na czele?

Nowa stacja newsowa ma w Polsce spółkę. Kto na czele?

Jak ChatGPT radzi ws. zdrowia? Pobyt w szpitalu mało potrzebny

Jak ChatGPT radzi ws. zdrowia? Pobyt w szpitalu mało potrzebny

Ze "Sportu" odchodzi redaktor naczelny

Ze "Sportu" odchodzi redaktor naczelny