Samsung łączy oddziały zajmujące się fotografią i urządzeniami mobilnymi

Koreański Samsung połączył oddział zajmujący się produkcją aparatów fotograficznych z pionem odpowiedzialnym za smartfony i tablety.

tp
tp
Udostępnij artykuł:

Połączenie sekcji Digital Imaging Business Division z pionem Wireless Business Division oznacza, że koreański producent chce w większym stopniu niż dotychczas zintegrować ze sobą rozwiązania fotograficzne oraz mobilne.

W wywiadzie dla serwisu etnews.com przedstawiciele firmy zdradzili, że nowopowstały dział przejmie po dywizji mobilnej markę, oprogramowanie, zdolności produkcyjne oraz punkty dystrybucji. Sekcja fotograficzna ma natomiast wnieść niezbędną myśl technologiczną oraz autorskie rozwiązania dotyczące projektowania korpusów i obiektywów.

grafika

Samsung ma już w swojej ofercie urządzenia fotograficzne pracujące pod kontrolą systemu Android i wchodzące w skład linii Galaxy. Mowa tutaj o Galaxy S4 Zoom, czyli kompakcie z funkcjami smartfona, a także bezlusterkowcu Galaxy NX (na zdjęciu powyżej).

Samsung nie ujawnił żadnych konkretnych planów związanych z fuzją. Spekuluje się, że pierwsze efekty tego połączenia będą widoczne nie wcześniej niż w drugiej połowie 2014 roku.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem