Robert Kantereit za Wojciecha Jagielskiego w “Dzień dobry TVN”

Od września do grona prowadzących “Dzień dobry TVN” dołączy dziennikarz radiowej Trójki Robert Kantereit. Będzie on prowadzić program w dni powszednie w parze z Jolantą Pieńkowską i zastąpi Wojciech Jagielskiego, który zakończył współpracę ze stacją.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Kantereit zadebiutował już w porannym magazynie TVN-u – dotychczas dwa razy współprowadził wakacyjny program “Dzień dobry wakacje”. W przeszłości był on gospodarzem śniadaniowych magazynów TVP: nadawanej w Jedynce “Kawy czy herbaty?” i “Pytania na śniadanie” TVP 2.

Pozostałe duety gospodarzy “Dzień dobry TVN” się nie zmieniają – w tygodniu program poza Pieńkowską i Kantereitem prowadzić będzie nadal para Dorota Wellman i Marcin Prokop, zaś w weekendy gospodarzami będą Magda Mołek i Andrzej Sołtysik oraz Kinga Rusin i Bartosz Węglarczyk.

W nowych odcinkach morning show zaplanowano też kilka nowych cykli programowych. W jednym z nich ekipa złożona m.in. z Doroty Zawadzkiej i Tomasza Jacykowa oferować będzie kompleksowa pomoc mamom, które nie radzą sobie z wychowaniem dzieci.

“Dzień dobry TVN” jesienią emitowane będzie bez zmian, czyli codziennie o godz. 8.30.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy