Robbie Williams stawia na Take That

Robbie Williams zamierza bardzo poświęcić się dla zespołu Take That. Wokalista przestanie grać w ukochaną piłkę nożną, by przypadkiem nie nabawić się kontuzji, która pokrzyżowałaby jego koncertowe plany z kolegami.

megafon.pl / masz
megafon.pl / masz
Udostępnij artykuł:

Przypomnijmy, że w ramach reaktywacji, kwintet szykuje się do ogromnej trasy a Williams chce zabłysnąć podczas koncertów.

- Take That zamierza przygotować bardzo energetyczne występy i Robbie chce wywiązać się ze swej roli - wyjawił informator. - Aby zyskać formę, zatrudnił osobistego trenera i chodzi na jogę. Kumplom od piłki powiedział natomiast, że nie może ryzykować kontuzji. Take That jest teraz dla niego priorytetem.

Należy podkreślić, że miłość Williamsa do futbolu jest wielka. W swej posiadłości w Los Angeles kazał wybudować kryte boisko rzeczywistych rozmiarów.

W listopadzie ukaże się nowy album Take That. Pierwszym singlem z płyty będzie prawdopodobnie "The Flood".

Dorobek Take That zamyka album "The Circus" z listopada 2008 roku. Poprzednia wspólna płyta wszystkich pięciu wokalistów to "Nobody Else" z maja 1995 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]