Radiowe wystąpienia Obamy także na portalu YouTube

Tradycyjne cotygodniowe przemówienie radiowe prezydenta USA będziedostępne także na portalu YouTube - zapowiedziało w piątek biuroBaracka Obamy.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Prezydent-elekt już teraz umieszcza na YouTube cotygodniowe,sobotnie przesłanie Demokratów, oczywiście wykorzystując zarównoaudio, jak i wideo. Kiedy 20 stycznia wprowadzi się do BiałegoDomu, będzie tak samo postępował z cotygodniowymi radiowymiwystąpieniami prezydenckimi.

Ekipa prezydenta-elekta podkreśla, że Obama zmienia wystąpieniaradiowe w "multimedialną okazję" do bezpośredniego komunikowaniasię z Amerykanami.

Agencja Associated Press przypomina, że w czasach współczesnychsobotnie przemówienia radiowe zainicjował Ronald Reagan i wkrótcebył to już "stały element" prezydentury, w połączeniu z odpowiedziąpartii nie będącej u władzy.

Wcześniej radio "odkrył" dla siebie prezydent Franklin DelanoRoosevelt; jego słynne pogawędki przy kominku uspokajały Amerykanóww czasach wielkiego kryzysu i wojny.

Portal YouTube nie istniał jeszcze, kiedy George W. Bushobejmował prezydenturę. Bush zamieszcza swe wystąpienia radiowe,tylko w wersji audio, na stronie internetowej Białego Domu.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowa prowadząca w porannym programie Kanału Zero

Nowa prowadząca w porannym programie Kanału Zero

Nowy polski serial na HBO Max. O modelu i rodzinnej tragedii

Nowy polski serial na HBO Max. O modelu i rodzinnej tragedii

Odchodzi rzecznik Archidiecezji Warszawskiej

Odchodzi rzecznik Archidiecezji Warszawskiej

Michał Marszał otwiera kanał na YouTube. Zaczyna od orędzia do narodu

Michał Marszał otwiera kanał na YouTube. Zaczyna od orędzia do narodu

Twórca Outriders chce uprawiać dziennikarstwo na scenie. "Czas Reakcji"

Twórca Outriders chce uprawiać dziennikarstwo na scenie. "Czas Reakcji"

"Najbardziej trzęsą się dziennikarze polityczni". Nastroje w TVN po przejęciu przez Paramount

"Najbardziej trzęsą się dziennikarze polityczni". Nastroje w TVN po przejęciu przez Paramount