Pomyłka na giełdzie - inwestorzy kupowali akcje Tweetera, a nie Twittera

W wyniku pomyłki akcje przechodzącego właśnie procedurę upadłościową Tweetera poszybowały w górę o 1500 proc. Inwestorzy byli przekonani, że kupują udziały serwisu społecznościowego Twitter.

tp
tp
Udostępnij artykuł:

Jak podaje „Wall Street Journal”, pomyłka doprowadziła do 1500-procentowego wzrostu cen akcji spółki Tweeter Home Entertainment Group. Jednocześnie firma zanotowała rekordowy od momentu pojawienia się pierwszych informacji na temat upadłości obrót, w którym znalazło się 14,3 mln udziałów. Ich cena początkowo wynosiła 0,07 centa, zaś w trakcie sesji w obrocie pozagiełdowym skoczyła do nawet 15 centów. W końcu obrót został zawieszony przez regulatora rynku FINRA.

Tweeter na giełdzie występuje pod nazwą TWTRQ, tymczasem planujący debiut w najbliższym czasie Twitter będzie sygnowany jako TWTR. Pomyłkę dało się również zaobserwować na stronie Google Finance, gdzie przez pewien czas widniały informacje o debiucie giełdowym Twittera.

Twitter kilka dni temu poinformował, że chce zarobić na swoim debiucie giełdowym miliard dolarów. Spółka opublikowała również ostatnie wyniki finansowe, które potwierdziły, że od momentu swojego powstania ani razu nie zanotowała zysku (więcej na ten temat).

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Mediapanel: oto czołowi wydawcy, serwisy i aplikacje internetowe w Polsce

Mediapanel: oto czołowi wydawcy, serwisy i aplikacje internetowe w Polsce

Wydawca "GQ Poland" wzmacnia sprzedaż. Transfery z Iberionu i Burdy

Wydawca "GQ Poland" wzmacnia sprzedaż. Transfery z Iberionu i Burdy

KER: billboard napoju Black wbrew etyce – może kojarzyć się z przemocą

KER: billboard napoju Black wbrew etyce – może kojarzyć się z przemocą

Lawina nagród dla dyrektora artystycznego Polska Press Grupy

Lawina nagród dla dyrektora artystycznego Polska Press Grupy

WPP Media pracuje dla marki Ecco

WPP Media pracuje dla marki Ecco

Tomasz Rożek nakręcił dokument o dzieciach dorastających ze smartfonem

Tomasz Rożek nakręcił dokument o dzieciach dorastających ze smartfonem