Pentagon zaprasza do współpracy hakerów, będzie płacił za luki wykryte w jego systemach

Po raz pierwszy w historii Pentagon zamierza wykorzystać do zabezpieczenia swojej infrastruktury informatycznej specjalistów z zewnątrz. Odpowiednio zweryfikowani niezależni hakerzy będą poszukiwać luk bezpieczeństwa na stronach Pentagonu, w grę mogą wchodzić nagrody pieniężne za wykryte błędy.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Departament Obrony USA zakomunikował oficjalnie, że w przyszłym miesiącu uruchomi nowatorski program dotyczący systemów informatycznych Pentagonu.

Po raz pierwszy w historii instytucji rządowych w Stanach Zjednoczonych do badania szczelności informatycznej zostaną wykorzystani niezależni eksperci z zewnątrz, którzy będą tworzyć programy służące do włamań do sieci Pentagonu oraz przeprowadzać własne ataki na jego publicznie dostępne strony. Wnioski z udanych ataków będą analizowane przez odpowiednie służby Pentagonu i pomogą w łataniu potencjalnych luk dotyczących bezpieczeństwa.

W komunikacie Ash Carter, sekretarz obrony USA, przyznał, że program o nazwie "Hack the Pentagon" jest wciąż w fazie tworzenia i wiele szczegółów nie jest jeszcze znanych. Nie wyklucza się, że zatrudnieni hakerzy za swoją pracę będą otrzymywać wynagrodzenie. Do projektu może zgłosić się praktycznie każdy, kto potwierdzi swoje kompetencje informatyczne i jest obywatelem Stanów Zjednoczonych. Kandydaci na hakerów Pentagonu muszą też pogodzić się z faktem, ze zostaną sprawdzeni przez odpowiednie służby. Zabezpieczenia są konieczne, bowiem współpracownicy projektu będą otrzymywali dostęp do wielu informacji o systemach informatycznych Departamentu Obrony, z których część jest niejawna. Carter zaznaczył też, że eksperci nie będą dopuszczeni do niektórych elementów infrastruktury informatycznej, m.in. tych związanych z zarządzaniem potencjałem jądrowym USA.

Prace hakerów będą nadzorowane przez specjalną, utworzoną jesienią ub.r. komórkę Pentagonu o nazwie Defense Digital Service (DDS), której szefem został Chris Lynch, jeden z byłych dyrektorów Microsoftu. Lynch przyznał, że spodziewa się udziału w programie nawet kilku tysięcy zewnętrznych specjalistów.

„Hack the Pentagon” jest wzorowany na podobnych programach prowadzonych od wielu lat przez komercyjne firmy, które zapraszają hakerów do włamań do swoich systemów i dzielenia się wiedzą na temat wykrytych błędów w zabezpieczeniach. Przykładem jest Google - tylko w ub.r. wydał on 2 mln dolarów na nagrody dla osób, które odkryły luki bezpieczeństwa w jego usługach.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Marka Żubr promuje się hasłem "Przy Żubrze nawet jezioro łabędzie da się obejrzeć"

Marka Żubr promuje się hasłem "Przy Żubrze nawet jezioro łabędzie da się obejrzeć"

Krzysztof Bożek odpowiada za marki Armani Beauty i Valentino Beauty w Europie

Krzysztof Bożek odpowiada za marki Armani Beauty i Valentino Beauty w Europie

Gigant AI na warszawskiej giełdzie? Polski założyciel tego chce

Gigant AI na warszawskiej giełdzie? Polski założyciel tego chce

Wirtuale 2026 rozdane! Zobacz zdjęcia z gali

Wirtuale 2026 rozdane! Zobacz zdjęcia z gali

Donald Trump kupił część długu Netfliksa i właściciela TVN. "Nie ma konfliktów interesów"

Donald Trump kupił część długu Netfliksa i właściciela TVN. "Nie ma konfliktów interesów"

Axel Springer chce przejąć brytyjskiego wydawcę. Ministra: przeprowadzę szczegółową ocenę

Axel Springer chce przejąć brytyjskiego wydawcę. Ministra: przeprowadzę szczegółową ocenę