Orange ułatwia zakupy w sklepie Google Play

Orange wprowadza usługę pozwalającą na płacenie w ramach abonamentu telefonicznego za aplikacje kupione w sklepie Google Play. Wcześniej podobne rozwiązanie udostępniły sieci Play, T-Mobile i Plus.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Orange ułatwia zakupy w sklepie Google Play

Usługa działa w ten sposób, że należność za zakupy dokonane w internetowym sklepie Google Play jest automatycznie doliczania do miesięcznego rachunku za abonament w sieci Orange. Do jej uruchomienia wystarczy odpowiednie skonfigurowanie konta w Google Play i zweryfikowanie go za pomocą otrzymanego automatycznie SMS-a.

grafika

Orange na razie nie potwierdził oficjalnie wprowadzenia nowej usługi dla swoich abonentów. Operator jest ostatnim z czwórki największych polskich telekomów, który uruchamia metodę płatności w ramach posiadanego abonamentu telefonicznego. Wcześniej podobne rozwiązanie wprowadziły sieci Play, T-Mobile oraz Plus, wchodząc w partnerstwa z różnymi sklepami działającymi w internecie.

Na razie nie wiadomo, jaki limit miesięcznych wydatków ustali Orange dla nowej usługi. U konkurencyjnych operatorów są to ograniczenia w wysokości 150-200 zł.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak