„Ojciec Mateusz” stracił widzów, ale zarobił więcej z reklam

Ósmy sezon „Ojca Mateusza” śledziło o 140 tys. mniej widzów niż nadawaną rok wcześniej szóstą serię produkcji. TVP1 w paśmie nadawania serialu jednak zdecydowanie wygrywała z konkurencją. Wpływy z reklam wyniosły 16,1 mln zł.

mk
mk
Udostępnij artykuł:

Ósmą serię „Ojca Mateusza” (emitowaną w okresie od 6 września do 29 listopada br.) oglądało średnio 5,05 mln widzów, co przełożyło się na 32,45 proc. udziału wśród wszystkich widzów i 25,44 proc. wśród widzów w grupie komercyjnej 16-49 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement przygotowanych dla Wirtualnemedia.pl. Serial na antenie TVP1 można było oglądać w czwartki o 20.25 w TVP1.

W porównaniu do emitowanej rok temu szóstej serii serialu „Ojciec Mateusz” stracił 140 tys. widzów. Szósty sezon miał bowiem 5,19 mln widzów, a jego udział wynosił odpowiednii 33,62 proc. oraz 26,52 proc.

W czasie nadawania serialu Jedynka nadal była zdecydowanym liderem rynku. Na drugim miejscu z udziałem na poziomie 16,94 proc. uplasował się kanał TVN, nadający wówczas końcówkę „Na Wspólnej” oraz „W11 - Wydział Śledczy”. Trzecie miejsce zajął Polsat (9,72 proc.; „CSI: Kryminalne zagadki Miami”, „Hotel 52”), a czwarte - TVP2 (7,61 proc. - gł. „To nas śmieszy! Kabaretowy Klub Dwójki”). Taka sama była kolejność stacji wśród widzów w grupie komercyjnej.

Wpływy z reklam przy emisji obecnego sezonu wyniosły 16,1 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem ub.r. były one wyższe o 3,3 mln zł (dane cennikowe, bez rabatów).

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP