Nieterminowi kontrahenci? Kary umowne załatwią ten problem

Wadliwe wykonanie budowy, nieterminowe dostarczenie towaru czy złamanie zakazu konkurencji – nasi kontrahenci bardzo często narażają nas na szkody. Jak się przed tym ustrzec? Kara umowna to dobry sposób zabezpieczenia naszych interesów.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Tylko świadczenia niepieniężne

Karę umowną można zastrzec wyłącznie w przypadku świadczenia niepieniężnego. Przykładem może być umowa o roboty budowlane, o dostawę towarów lub o przeprowadzenie szkolenia. Nie można natomiast zastrzec kary umownej na wypadek niezapłacenia należności pieniężnej lub jej zapłacenia z opóźnieniem. W takim przypadku właściwe będzie zastrzeżenie odsetek – ustawowych lub w wysokości określonej w umowie.

Karę zastrzega się w pieniądzu. Umowa powinna określić czy ma ona równać się konkretnej kwocie, bądź np. wskazać procent wynagrodzenia ustalonego w umowie. Jeżeli natomiast zastrzegamy karę na wypadek uchybienia powtarzalnym obowiązkom wykonywanym przez określony czas, warto doprecyzować, że dotyczy ona każdego stwierdzonego naruszenia.

Brak VAT-u i inne zalety

Zamieszczenie w umowie zapisu o karze umownej posiada szereg zalet. Przede wszystkim, w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania świadczenia przez naszego kontrahenta należy nam się od niego przewidziana kara niezależnie od faktycznie poniesionej przez nas szkody. Co więcej, nawet nasz brak szkody nie zwalnia dłużnika z obowiązku zapłaty.

Łatwiej jest także przed sądem. Zastrzeżenie kary umownej w istotny sposób ułatwia dochodzenie zapłaty na drodze sądowej. Zapis taki powoduje bowiem zwolnienie strony dochodzącej wypłaty kary od  konieczności dowodzenia faktu poniesienia szkody, jej rozmiaru oraz związku przyczynowo-skutkowego między zdarzeniem a szkodą. Strona dochodząca zapłaty musi jedynie wykazać, że wystąpiło zdarzenie będące podstawą obowiązku uiszczenia kary (np. że wykonawca faktycznie spóźnił się z ukończeniem budowy) oraz że na tą okoliczność był w umowie zapis o karze. Nie ma tu jednocześnie znaczenia przyczyna dla której nasz dłużnik nie spełnił świadczenia.

Inną ważną zaletą kar umownych jest ich zwolnienie od podatku VAT.

Warto zachować rozsądek

Formułując zapisy dotyczące kar umownych warto jednocześnie pamiętać, że przepisy kodeksu cywilnego chronią naszych kontrahentów przed ich nadmierną restrykcyjnością. Przewidują one bowiem możliwość obniżenia przez sąd zastrzeżonej w umowie kary.

Dotyczy to dwóch sytuacji: kiedy kara umowna jest rażąco wygórowana oraz gdy zobowiązanie zostało w części wykonane. Obniżenie kary może być zatem uzasadnione w razie wykonania znacznej części robót budowlanych.

Nie warto przesadzać z wysokością sankcji dla naszego kontrahenta. Niejednokrotnie bardziej opłacalna jest kara niższa – taka, która sensownie zabezpieczy nas przez stratami, ale jednocześnie nie będzie pośrednio sabotować realizacji umowy. Trzeba bowiem pamiętać, że przedsięwzięcie, którego dotyczy zakwestionowana kara z reguły ulega wstrzymaniu gdy sprawa trafia do sądu.

Niezabezpieczenie w umowie kluczowych interesów powoduje, że ich naruszenie przez wykonawcę pozostaje częstokroć bezkarne. Kary umowne są skutecznym sposobem zarówno na kompensatę szkód, jak i na zmobilizowanie stron do rzetelnego wykonania umowy. Warto pamiętać o ich zaletach.

Kancelaria Prawna Skarbiec

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"