MyDoom coraz sprytniejszy

Najnowsza wersja wirusa MyDoom wykorzystuje wyszukiwarki internetowe w celu znalezienia nowych adresów pocztowych, na które mógłby wysłać własną kopię

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Wywołuje to efekt spowolnienia działania najpopularniejszych wyszukiwarek.

W32.Mydoom.O może się pojawić w skrzynce pocztowej jako dobrze zamaskowany mail, udający np. wiadomość od operatora internetowego, w którym zawarte jest ostrzeżenie, że komputer został zamieniony w maszynę „zombie” i użytkownik powinien postępować zgodnie z instrukcjami zawartymi w pliku .zip. W innej wersji wirus podszywa się pod odbitą wiadomość, wywołaną problemami z dostarczeniem uprzednio wysłanej poczty.

MyDoom tworzy w lokalizacji C:Windows pliki services.exe i java.exe, z których korzysta do dalszego rozsyłania się. Wirus przeszukuje pliki użytkownika w poszukiwaniu nazw domen. W przypadku wykrycia takiej, wykorzystuje wyszukiwarki internetowe w celu zweryfikowania poprawności adresów e-mailowych w tej domenie. MyDoom korzysta z wyszukiwarek Lycos, Google, Altavista i Yahoo, z których dwie pierwsze informowały o problemach w działaniu wywołanych ogromną ilością zapytań. W wyniku zapytania, jeżeli adres jest poprawny wyszukiwarka nie zwraca żadnej wartości, jeżeli adres jest niepoprawny - wyszukiwarka zwraca błąd.

Na zainfekowanym komputerze wirus instaluje także oprogramowanie umożliwiającego hakerowi przejęcie maszyny i wykorzystanie jej do dystrybucji spamu lub przeprowadzenia ataku denial-of-service.

Firma MessageLabs poinformowała, że dotychczas wykryła 23 tys. kopii wirusa W32.Mydoom.O. Z kolei Keynote Systems, które monitoruje szybkość działania i ruch w Internecie, poinformowało że pierwsze problemy z wyszukiwarkami zanotowano w poniedziałek o godz. 14:00 GMT. McAfee oceniło „zjadliwość” wirusa na średnią i udostępniło Internautom narzędzie Stinger do wykrywania i usuwania robaka.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP