Matt Damon broni Bena Afflecka. “Przecież nie ma grać króla Leara tylko Batmana”

Matt Damon wstawił się za przyjacielem, Benem Affleckiem, który ma zagrać Batmana. Jednocześnie zapewnił, iż nie będzie Robinem.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Affleck wcieli się w Bruce'a Wayne'a w sequelu "Człowieka ze stali" - "Superman vs. Batman". Wybór spotkał się z głośnym sprzeciwem fanów, którzy komentarzami na forach internetowych i petycjami próbują nakłonić szefów wytwórni Warner Bros. do zmiany decyzji.

Zdaniem Matta Damona, reakcja jest mocno przesadzona. - Wiem, że ludzie narzekają w internecie, co według mnie jest dość zabawne - komentuje gwiazdor. - Przecież nie ma grać króla Leara tylko Batmana, to mieści się w zakresie jego umiejętności. Jeśli ktoś widział "Argo" czy "Miasto złodziei", wie, że tamte role wymagały więcej, były pełne niuansów i po prostu były trudniejsze niż zagranie Batmana. Batman tylko siedzi z maską na głowie i szepcze coś do ludzi szorstkim głosem. Ben będzie w tym świetny.

Kto liczył, iż Matt Damon pojawi się u boku Afflecka jako Robin będzie rozczarowany. - Jestem nieco starszy od Bena, a nie widziałem, żeby Robin był starszy od Batmana - tłumaczy. - Ktoś podesłał mi fotomontaż, który był naprawdę zabawny, ale mogę powiedzieć, że nie będę Robinem.

Za realizację obrazu "Superman vs. Batman" odpowiada Zack Snyder.

Matta Damona można obecnie podziwiać w "Elizjum".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP