Londyn broni honoru swoich szkół

Kampania reklamowa ma zachęcić uczniów do studiowania w londyńskich szkołach publicznych.

Guardian - DC
Guardian - DC
Udostępnij artykuł:

Brytyjski rząd chce rozpocząć kampanię reklamową która będzie miała na celu zmianę wizerunku londyńskich szkół państwowych. W tej chwili szkoły publiczne w Londynie uważane są za zacofane, biedne i nie dające możliwości rozwoju.

Pomysł kampanii wymyślono w Department for Education and Skills w Londynie. Aktywny udział wzięli w niej uczniowie państwowych szkół w Londynie, którzy zachęcani byli do wysyłania swoich pomysłów na to jak najefektywniej zaprosić młodych ludzi do uczenia się w państwowych, londyńskich szkołach. Wszystkie 5 zwycięskich pomysłów opierało się na przedstawieniu uczniów tego typu szkół jako odnoszących sukcesy. Częścią kampanii będzie min. t-shirt z hasłem: „Chodziłem do londyńskiej szkoły publicznej i dostałem same piątki” ( I went to a London state school and all I got was eight As).

Kampania została zapowiedziana przez dyrektora londyńskich szkół publicznych - Andrew Adonisa. Już w ciągu najbliższych miesięcy w całym Londynie pojawią się billboardy ze zwycięskimi hasłami.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny