Łomża poszerza ofertę o Radlery z 20 proc. zawartością soku

Firma Van Pur poszerza ofertę piwa Łomża o Radlery z 20 proc. zawartością soku. Dostępnych jest kilka wariantów smakowych, które będą promowane ogólnopolską kampanią.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Łomża poszerza ofertę o Radlery z 20 proc. zawartością soku

Radlery Łomża 20% soku to połączenie piwa bezalkoholowego Łomża oraz owocowej lemoniady z 20 proc. zawartością soku z owoców.

Produkty te nie zawierają słodzików, czy syropu glukozowo-fruktozowego. Cechuje je niski zawartość cukru. Dzięki temu Radlery są bardziej orzeźwiające i mają wyraźny owocowy smak.

W ofercie Łomży znalazły się 4 warianty smakowe Radlerów: arbuz truskawka, jabłko wiśnia, mango i grejpfrut.

Nowe Radlery Łomża 20% soku dostępne będą w charakterystycznych dla Łomży zielonych butelkach 500 ml oraz puszkach 500 ml.

Nowość w ofercie marki otrzyma w sezonie silne wsparcie w postaci ogólnopolskiej kampanii reklamowej realizowanej  w telewizji, na platformach VOD oraz w kanałach digitalowych.

Za kreację graficzną nowych opakowań odpowiada agencja BNA, która współpracuje z marką od czasu powstania nowej identyfikacji wizualnej Łomży.     

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy