Jim Carrey nie reaguje na krytykę

Jim Carrey nie przejmuje się negatywnymi opiniami na temat ostatniego filmu z jego udziałem, "I Love You Phillip Morris".

megafon.pl / prtrwww
megafon.pl / prtrwww
Udostępnij artykuł:

Aktor wyznał, że wielu jego znajomych odradzało mu rolę tytułowego Philipa Morrisa, homoseksualisty odsiadującego wyrok w więzieniu w Teksasie, który zakochuje się w towarzyszu z celi.

- Powiedziałem kolegom: "Dlaczego miałbym tego nie zrobić?" - opowiada Carrey. - Przecież po to żyję, aby pokazać ludziom coś, czego jeszcze nie widzieli i aby nieco przesunąć dopuszczalne granice. Nie obchodzą mnie negatywne opinie. Obchodzą mnie historie niesamowitych, fascynujących ludzi. Ten film to prawdziwa opowieść o miłości, o pragnieniu jej znalezienia i zatrzymania przy sobie.

Film "I Love You Phillip Morris" zagości w polskich kinach 21 maja.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Od 120 zł do 12 tys. za dzień. Ile naprawdę zarabia się na reklamowym uśmiechu

Od 120 zł do 12 tys. za dzień. Ile naprawdę zarabia się na reklamowym uśmiechu

"Praca bez przyszłości, nie życzę największemu wrogowi". Władze "Wyborczej": wylewa się frustracja

"Praca bez przyszłości, nie życzę największemu wrogowi". Władze "Wyborczej": wylewa się frustracja

Nowa audycja w TOK FM. Zastąpi "Światopodgląd" Agnieszki Lichnerowicz

Nowa audycja w TOK FM. Zastąpi "Światopodgląd" Agnieszki Lichnerowicz

KRRiT wypłaci dwóm spółkom środki abonamentowe z 2024 roku

KRRiT wypłaci dwóm spółkom środki abonamentowe z 2024 roku

Nowy naczelny serwisu WP SportoweFakty

Nowy naczelny serwisu WP SportoweFakty

Jedna nowość i pięć kontynuacji w TVN Style

Jedna nowość i pięć kontynuacji w TVN Style