Gwiazdy "Titanica" wspierają ostatniego rozbitka

Leonardo DiCaprio i Kate Winslet wsparli finansowo ostatniegożyjącego członka tragicznego rejsu Titanica.

femalefirst / Megafon.pl
femalefirst / Megafon.pl
Udostępnij artykuł:

W 1997 para wystąpiła wspólnie w filmie o pierwszej i ostatniejwyprawie statku z 1912 roku. Obraz przyniósł ogromny zysk na całymświecie, w związku z czym DiCaprio poczuł się moralnie zobowiązanywesprzeć ostatniego żyjącego członka rejsu, 98-letnią MillvinęDean.

- To starsza pani, która wciąż walczy o przetrwanie - wyjaśniłDiCaprio. - Tym razem zalewają ją fale kosztów utrzymania w domuspokojnej starości. Biorąc pod uwagę niebotyczne sumy, którezarobił "Titanic", ta sytuacja nie może nadal trwać. Są ludzie,którzy mogą jej pomóc, a moje sumienie podpowiada mi, że powinnitak zrobić. Millvina Dean, ostatni żyjący uczestnik tegowydarzenia, jest w potrzebie.

Aby zebrać pieniądze dla starszej pani, DiCaprio najpierwsprzedawał fotografię jej rąk z napisem "Still Surviving", a potempoprosił kolegów i koleżanki z planu "Titanica", aby pomogliMillvinie Dean. Reżyser, James Cameron, przekazał jej 30 tysięcydolarów.

Leonardo DiCaprio i Kate Winsley mogliśmy ostatnio podziwiać wfilmie "Droga do szczęścia", który trafił do polskich kin wstyczniu 2009.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT uchyliła koncesję znanego kanału satelitarnego

KRRiT uchyliła koncesję znanego kanału satelitarnego

Z Agorą żegna się dyrektor od serwisów stacji radiowych

Z Agorą żegna się dyrektor od serwisów stacji radiowych

Iga Świątek jako prezeska. Założyła spółkę w rodzinnym mieście

Iga Świątek jako prezeska. Założyła spółkę w rodzinnym mieście

Ponad 20 mln kupujących, jedna czwarta więcej z reklam. Tak zarabia Allegro

Ponad 20 mln kupujących, jedna czwarta więcej z reklam. Tak zarabia Allegro

"Prawie nic się nie zmienia" – eksperci komentują ramówki TVP, TVN i Polsatu

"Prawie nic się nie zmienia" – eksperci komentują ramówki TVP, TVN i Polsatu

Rzadki przypadek. Menedżerka WP przeszła do Onetu i zapłaciła dużą karę za złamanie zakazu konkurencji

Rzadki przypadek. Menedżerka WP przeszła do Onetu i zapłaciła dużą karę za złamanie zakazu konkurencji