Google testuje duże reklamy graficzne w wyszukiwarce

Google prowadzi testy nowych reklam w wynikach wyszukiwania. Przybiorą one formę dużych bannerów rozciągniętych na niemal całą szerokość strony.

tp
tp
Udostępnij artykuł:

Eksperymentalna funkcja pojawiła się u 5 proc. amerykańskich użytkowników wyszukiwarki. Nowa reklama ma formę dużego graficznego bannera, pod którym umieszczono odnośnik do sponsorowanej witryny wraz z sześcioma podzielonymi na dwie kolumny linkami do podstron.

Całość jest opatrzona charakterystycznym dla reklam Google’a znaczkiem „Sponsored”.

grafika

Analitycy dopatrują się przyczyn wprowadzenia nowej reklamy w zmieniającym się rynku reklamy w wyszukiwarkach. Od ośmiu kwartałów cena pojedynczego linka sponsorowanego spada na rzecz marketingu mobilnego, który regularnie zyskuje na popularności i wartości.

W 2005 roku ówczesna wiceprezes Google Marissa Mayer zapewniała, że na stronie głównej wyszukiwarki nigdy nie znajdą się reklamy w formie graficznej, a tym bardziej animowane bannery.

W III kwartale br. Google zanotował 14,9 mld dol. przychodu i 3 mld dol. zysku. (więcej na ten temat).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP