Główny udziałowiec Kopexu zrezygnował z funkcji wiceprezesa

Główny udziałowiec spółki Kopex, Krzysztof Jędrzejewski,zrezygnował z funkcji wiceprezesa zarządu, poinformowała firma wkomunikacie w środę. Podczas najbliższego walnego zgromadzeniaakcjonariusze zdecydują o powołaniu Jędrzejewskiego na członka RadyNadzorczej (RN).

masz / isb
masz / isb
Udostępnij artykuł:

"Zmiany w zarządzie spółki mają na celu dalsze usprawnieniezarządzania grupą kapitałową Kopex poprzez rozdzielenie funkcjizarządzania finansowego i strategicznego nadzoru nad działalnościącałej grupy, dotychczas sprawowanych łącznie przez KrzysztofaJędrzejewskiego" - czytamy w komunikacie.

Podczas najbliższego walnego zgromadzenia zostanie zaproponowaneakcjonariuszom spółki Kopex przegłosowanie uchwały o powołaniuKrzysztofa Jędrzejewskiego na członka rady nadzorczej spółki Kopex,w której będzie sprawował kontrolę nad realizacją strategii rozwojugrupy kapitałowej Kopex, podano także.

Spółka Kopex miała 51,68 mln zł skonsolidowanego zysku nettoprzypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I poł. 2009roku wobec 43,86 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowaneprzychody wyniosły 1109,99 mln zł wobec 815,65 mln zł rokwcześniej.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń