George Clooney wyprodukuje film o komikach Tomie i Dickym Smothersach

George Clooney i Grant Heslov z ramienia swojego studia Smokehouse wyprodukują filmu o komikach Tomie i Dickym Smothersach.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Tom i Dicky Smothers wraz ze swoimi żartami byli na wizji dzięki stacji CBS w latach 1967-69. Ich słowne potyczki przeszły do historii także dzięki kłótniom... poza ekranem. Byli symbolem czasu transformacji politycznej, hipisowskiej konkultury. Przy scenariuszach ich show pracowali m.in. Steve Martin i Rob Reiner, a na wizji jako goście pojawiły się zespoły The Who, Jefferson Airplane i The Doors. Ostatecznie znaleźli się na czarnej liście prezydenta Richarda Nixona i stacja CBS się ich pozbyła.

Scenariusz filmu powstał w oparciu o książkę Davida Bianculli "Dangerously Funny: The Uncensored Story Of The Smothers Brothers Comedy Hour". Napisali go Brian Hecker i Craig Sherman. George Clooney i Grant Heslov zajmą się produkcją. Projekt powstanie dla wytwórni Sony Pictures.

Ostatnim wspólnym dziełem Clooneya i Heslova są "Idy marcowe".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

Nowa szefowa Kino Polska TV. Podział obowiązków w zarządzie

Nowa szefowa Kino Polska TV. Podział obowiązków w zarządzie

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu