Foto-robot z Sony Ericsson

Sony Ericsson zaprezentowało ruchomą kamerę, kontrolowaną z telefonu komórkowego przez moduł Bluetooth. Oryginalny gadżet trafi do masowej produkcji

4press
4press
Udostępnij artykuł:

ROB-1 to biała kula o średnicy 11 cm. Pośrodku kuli znajduje się pierścień z kamerą, zaś boki są ruchome i umożliwiają urządzeniu przemieszczanie się. Nowy produkt Sony Ericsson potrafi toczyć się w przód lub tył oraz podnosić obiektyw o 70 stopni i obniżać o 20 stopni. ROB-1 ma służyć do wykonywania zdjęć i transmisji obrazu wideo – także w ciemnościach, gdyż posiada własne źródło światła. Zarejestrowane materiały mogą być przesłane do telefonu lub zapisane w wewnętrznej pamięci urządzenia. Za pomocą portu USB można je przetransferować do komputera. Wyposażony w moduł Bluetooth foto-robot może być sterowany za pomocą telefonu z odległości do 50 metrów.

Niewielki zasięg i brak możliwości łączenia się z internetem poważnie ograniczają przydatność foto-robota, jednak przedstawiciele Sony Ericsson liczą na zainteresowanie ze strony miłośników elektronicznych gadżetów. Sprzedaż urządzenia ROB-1 rozpocznie się w trzecim kwartale.

Źródło informacji: Sony Ericsson

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT uchyliła koncesję znanego kanału satelitarnego

KRRiT uchyliła koncesję znanego kanału satelitarnego

Z Agorą żegna się dyrektor od serwisów stacji radiowych

Z Agorą żegna się dyrektor od serwisów stacji radiowych

Iga Świątek jako prezeska. Założyła spółkę w rodzinnej miejscowości

Iga Świątek jako prezeska. Założyła spółkę w rodzinnej miejscowości

Ponad 20 mln kupujących, jedna czwarta więcej z reklam. Tak zarabia Allegro

Ponad 20 mln kupujących, jedna czwarta więcej z reklam. Tak zarabia Allegro

"Prawie nic się nie zmienia" – eksperci komentują ramówki TVP, TVN i Polsatu

"Prawie nic się nie zmienia" – eksperci komentują ramówki TVP, TVN i Polsatu

Rzadki przypadek. Menedżerka WP przeszła do Onetu i zapłaciła dużą karę za złamanie zakazu konkurencji

Rzadki przypadek. Menedżerka WP przeszła do Onetu i zapłaciła dużą karę za złamanie zakazu konkurencji