Facebook nie na sprzedaż?

Sergey Brin - jeden z założycieli Google - powiedział, że serwisspołecznościowy Facebook nie jest na sprzedaż.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Brin odniósł się do pojawiających się ostatnio spekulacji,jakoby Facebook prowadziły rozmowy z Google w sprawieprzejęcia.

"Gdyby zgłosili się do nas, na pewno byliśmy otwarci na rozmowę"- powiedział Brin. "Wydaje mi się jednak, że Facebook budujewspaniałą firmę na własną rękę".

Również Mark Zuckerberg - twórca Facebook - pomimo plotek,według których Google i inni internetowi giganci są zainteresowaniprzejęciem serwisu, cały czas utrzymuje, że zamierza budowaćniezależną firmę. Według źródeł zaznajomionych ze sprawą, wubiegłym roku Yahoo było gotowe zapłacić 900 milionów dolarów zaFacebook. Wśród innych potencjalnych nabywców wymieniany był teżMicrosoft.

W ostatnich tygodniach liczba zarejestrowanych użytkownikówFacebook zwiększyła się do 29 milionów, z około 24 milionów podkoniec maja.

Pytany o to czy rosnąca popularność serwisów społecznościowychma negatywny wpływ na Google, Brin odpowiedział: 'Serwisyspołecznościowe tworzą wielkie ilości treści, a dzięki temu jestwięcej do wyszukiwania".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy