„Detektywi” w TVN stracili widzów, 50 mln złotych z reklam

TVN zakończyła emisję kolejnego sezonu serialu „Detektywi”. Produkcja - emitowana pięć dni w tygodniu, między lutym a 6 czerwca -  miała 2,49 mln widzów. Lepsza w tym paśmie okazała się tylko Jedynka.

Kamil Sokołowski
Kamil Sokołowski
Udostępnij artykuł:

TVN, emitujący "Detektywów", miała średnio 21,04 proc. udziału w rynku w grupie 4+ oraz  21,54 proc. udziału wśród widzów między 16 a 49 rokiem życia. Przed rokiem było to odpowiednio 22,71 proc. i  21,35 proc. udziału.  

Największym zainteresowanie cieszyły się odcinki docu-crime pokazane jeszcze w lutym. Jak wynika z danych Nielsen Audience Measurement przygotowanych dla Wirtualnemedia.pl najpopularniejsze wydanie z 14 lutego zgromadziło 3,1 mln widzów.

Liderem w paśmie emisji formatu była Jedynka (3,01 mln widzów i 25,43 proc. udziału). W grupie komercyjnej (16-49) najlepszy okazał się Polsat (23,4 proc. udziału).

Wpływy reklamowe - z emitowanego od poniedziałku do piątku o 18.25 serialu “Detektywi” - wyniosły blisko 50 mln złotych (dane cennikowe, bez rabatów).

„Detektywów” oglądały przede wszystkim kobiety oraz widzowie z wykształceniem podstawowym.

Obecnie TVN nadaje powtórki serialu. 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy