Co dziesiąty Polak chodzi do muzeum, co trzeci na festyny

W muzeum lub galerii sztuki w ciągu roku było 10,1 proc. Polaków, a nieco więcej, bo 15 proc. badanych, odwiedziło obiekty historyczne - wynika z danych z Badania Założycielskiego Krajowego Instytutu Mediów.

jsx
jsx
Udostępnij artykuł:
Co dziesiąty Polak chodzi do muzeum, co trzeci na festyny
Zabawa odpustowa w Kamiance w 2014 roku (screen: YouTube/Moja Ostrołęka)

W muzeum lub galerii sztuki przynajmniej raz w ciągu roku było 10,1 proc. badanych. Jedną wizytę w takim miejscu deklaruje 6,8 proc. ogółu badanych, a 2-3 wizyty – 2,9 proc. Relatywnie częściej do muzeum lub galerii chodzą osoby w wieku 16-24 lat (14,1 proc.) oraz 35-44 lat (13,7 proc.).

Obiekty historyczne odwiedziło15 proc. Polaków. Przynajmniej raz w roku w takim miejscu było 9,7 proc. badanych, a 2-3 razy – 4,4 proc. Wśród osób w przedziałach wiekowych 16-24 i 35-44 lata było najwięcej osób, które podążają w taki sposób śladami historii (po 19,9 proc.).

W festynach, jarmarkach i imprezach folklorystycznych w ciągu ostatnich  12 miesięcy wzięło udział 33,8 proc. Polaków, w tym 19,6 proc. - jeden raz, 13 proc. - 2-3 razy, a 1,2 proc. przynajmniej 4 razy.

grafika

Z domów lub ośrodków kultury korzystało 9,7 proc. Polaków. Największy odsetek osób, odwiedzających takie miejsca jest w grupie wiekowej 16-24 lata – 17,5 proc. oraz wśród mieszkańców miast od 100 tys. do 500 tys. – 13,5 proc.

Dane pochodzą z badania, które objęło reprezentatywną próbę 14 324 osób w wieku 16+. Pomiaru dokonywano w okresie lipiec 2021-marzec 2022.

„Odwiedzanie miejsc publicznych, związanych z rozrywką, czy kulturą w ostatnim roku było ograniczone ze względu na pandemię. Okres wiosenno-letni sprzyja korzystaniu z obiektów kultury. Kiedy jesteśmy na wakacjach zdecydowanie chętniej odwiedzamy miejsca historyczne czy lokalne zabytki. Wyniki badania pokazują także, że dużą popularnością cieszą się festyny i jarmarki. Promowanie lokalnej kultury i czerpanie z folklorystycznego kolorytu pozwala poczuć lokalny klimat i lepiej go zrozumieć” – komentuje Maja Kurzelewska, Dyrektor Departamentu Badan i Analiz.

Krajowy Instytut Mediów został powołany w grudniu 2020 roku przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Formalnie zaczął działać w marcu 2021 roku. KIM powstał w odpowiedzi na potrzeby szeroko rozumianego rynku mediów w Polsce. Instytut w sposób ciągły prowadzi pomiary korzystania z radia, telewizji i internetu dostosowane do współczesnego modelu konsumpcji mediów. KIM bada zarówno odbiór tradycyjny, jak również poprzez VOD, podcasty, aplikacje i serwisy.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/krajowy-instytut-mediow-badanie-zalozycielskie,7169844928985217a ##

Flagowym projektem KIM jest Badanie Założycielskie, największe i najbardziej kompleksowe badanie konsumpcji mediów w Polsce, realizowane na w pełni losowej reprezentatywnej próbie gospodarstw domowych TERYT GUS. Jest to jednoźródłowe badanie ciągłe, które w sposób maksymalnie transparentny, adekwatny do wymogów współczesnego rynku opisuje korzystanie z mediów. Instytut mierzy i bada zachowania konsumenta w odniesieniu do różnych mediów (radia, telewizji, internetu) jednocześnie i na największą jak dotąd skalę w kraju.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy