Chromebooki i Chromeboksy z 4-letnim okresem wsparcia

Google zapowiedziało, że komputery typu Chromebook oraz Chromebox będą mogły liczyć na okres wsparcia nie krótszy niż 4 lata.

tp
tp
Udostępnij artykuł:
Chromebooki i Chromeboksy z 4-letnim okresem wsparcia

Opublikowany przez Google harmonogram dotyczy komputerów użytkowanych w biznesie oraz edukacji. Po zakończeniu okresu wsparcia urządzenia z Chrome OS będą otrzymywały status End of Life (EOL), w wyniku czego kalifornijski gigant nie będzie dłużej zapewniał dostępu do pomocy technicznej. Co więcej Google nie gwarantuje dostarczania dalszych aktualizacji dla tych modeli.

Kalifornijska firma zaznacza jednocześnie, że przyjęty 4-letni okres wsparcia jest minimalnym, na który może liczyć każde urządzenie z Chrome OS. Niewykluczone zatem, że dla niektórych modeli będzie on wydłużany. Google ma informować użytkowników z wyprzedzeniem o planowanym przyznaniu statusu EOL wybranym modelom.

grafika

Według opublikowanej tabeli najwcześniej, bo w lipcu 2015 roku zakończone zostanie wsparcie dla Chromebooka Acer AC700. Najdłużej wspierane będą najnowsze Chromebooki Della oraz Toshiby.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak