Zmarł rysownik, ilustrator i grafik Bohdan Butenko

W poniedziałek w wieku 88 la zmarł Bohdan Butenko - rysownik, ilustrator i grafik. Współpracował z wieloma pismami, ostatnio m.in. z „Przekrojem”, przygotowywał też rysunki do książek.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

Butenko urodził się w Bydgoszczy. W 1955 roku ukończył studia na Akademii Sztuk Plastycznych w Warszawie. W tym samym roku zaczął pracę jako redaktor artystyczny w wydawnictwie Nasza Księgarnia.

Współpracował z wieloma czasopismami, jego rysunki publikowały m.in. „Przekrój”, „Miś”, „Świerszczyk”, „Płomyczek” i „Płomyk”.

O śmierci Bohdan Butenko poinformowali w środę dziennikarze „Przekroju”. - Co kwartał pojawiał się w Redakcji siwowłosy pan z młodzieńczym błyskiem w oku, czarującym uśmiechem i dużą teczką. Z teczki wyciągał plik arkuszy podpisanych „Butenko pinxit”, a po chwili rozlegały się westchnienia zachwytu lub śmiech albo jedno przez drugie - napisali o zmarłym rysowniku.

 

Bohdan Butenko ilustrował książki, rysował komiksy (wymyślił postacie Gucia i Cezara, czy Gapiszona), przygotowywał scenografie teatralne.

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem