Ben Affleck zastąpi Edwarda Nortona

Edward Norton zrezygnował z projektu "State Of Play" KevinaMacdonalda. Zastąpić ma go Ben Affleck. Wcześniej wycofał się zprojektu Brad Pitt.

dd | variety - Megafon.pl
dd | variety - Megafon.pl
Udostępnij artykuł:

Przypomnijmy, że prace na planie obrazu miały rozpocząć się 15listopada. Po zaskakującej decyzji Brada Pitta o wycofaniu się zprojektu producenci natychmiast rozpoczęli poszukiwania zastępcy.Wybór padł na Russella Crowe, który po trwających kilka dninegocjacjach zgodził się na udział w filmie.

Ponieważ zdjęcia przesunięto okazało się, że w filmie nie możezagrać także Edward Norton. Aktor zaangażowany jest bowiem wniskobudżetowy projekt "Leaves of Grass", Tima Blake Nelsona. Tymsposobem potrzebne było zastępstwo. Wybór padł na BenaAfflecka.

U boku Crowe'a i Afflecka zagrają Helen Mirren, Rachel McAdams,Jason Bateman i Robin Wright Penn. "State of Play" to kinowaadaptacja popularnego brytyjskiego miniserialu. Jego akcja rozwijasię wokół morderstwa kochanki znanego kongresmana oraz śledztwaprowadzonego w tej sprawie przez grupę dziennikarzy.

Ben Affleck wystąpił ostatnio w obrazie "As w rękawie".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem