Apple rezygnuje z budowy w Irlandii centrum danych za miliard dolarów

Koncern Apple zrezygnował z nowego centrum przetwarzania danych, które zamierzał wcześniej wybudować w Irlandii kosztem ponad miliarda dolarów. Wycofanie się z inwestycji jest spowodowane protestami mieszkańców oraz przedłużającym się procesem wydania zgody na budowę.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Plany uruchomienia nowego centrum przetwarzania danych Apple ujawnił w lutym 2015 r. Obiekt miał powstać na wiejskich terenach na zachód od miasta Athenry w Irlandii. Koszty inwestycji szacowano na ponad miliard dol.

Teraz Apple ogłosił oficjalnie, że rezygnuje z budowy nowego centrum. Powodem jest przedłużający się proces wydawania odpowiednich zgód na realizację inwestycji, a także protesty mieszkańców terenów przy których miało powstać planowane centrum.

W październiku ub.r. irlandzki sąd drugiej instancji orzekł, że budowa może się rozpocząć, jednak jej przeciwnicy skierowali apelację do sądu najwyższego, który nie podjął jeszcze decyzji kiedy wyda ostateczny wyrok. W tej sytuacji Apple podjął decyzję o wycofaniu się z inwestycji.

- Pomimo naszych wysiłków opóźnienia w uzyskaniu odpowiednich pozwoleń na realizację inwestycji zmuszają nas do zmiany planów i rezygnacji z realizacji projektu - wyjaśnił Apple w komunikacie.

Koncern zaznaczył, że pomimo końca projektu budowy centrum nie zamierza rezygnować z rozwijania swojej działalności w Irlandii. Apple zamierza rozbudowywać w dalszym ciągu zlokalizowaną w Cork w Irlandii swoją główną europejską kwaterę zatrudniającą obecnie ponad 6 tys. osób.

Przez wiele lat Apple korzystał z preferencji podatkowych na terenie Irlandii. W końcu wywołało to opór Unii Europejskiej, która w toku śledztwa ustaliła, że ulgi przyznane Apple były nieuprawnione i nakazała koncernowi zwrot irlandzkiemu fiskusowi 13 mld euro zaległych podatków, które koncern niedawno zgodził się zapłacić w ratach.

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP