Amazon szybko podjął decyzję w sprawie serialu „Brzydula”

Serwis Prime Video ogłosił natychmiastowe zamówienie drugiego sezonu „Betty, La Fea, the Story Continuous”, co dowodzi, że powrót bohaterki po latach okazał się sukcesem.

MM
MM
Udostępnij artykuł:
Amazon szybko podjął decyzję w sprawie serialu „Brzydula”
„Betty La Fea. The Story Continues”, Prime Video

Jak ogłosił Amazon, kontynuacja kolumbijskiej „Brzyduli” pobiła globalny rekord największej oglądalności serialu z Ameryki Łacińskiej w historii Prime Video. Jest to obecnie także najczęściej oglądany na terenie Kolumbii serial w ofercie Prime Video.

„Betty, La Fea, the Story Continuous” opowiada historię Beatriz Pinzón Solano w dwadzieścia lat po zakończeniu oryginalnego serialu. Podczas gdy silna i mądrzejsza Betty ciężko pracuje nad odbudowaniem swojej relacji z dorosłą córką Milą, jej związek z Armando zaczyna się psuć, co rodzi w jej głowie pytanie, czy dwie dekady wcześniej podjęła właściwą decyzję.

Obsada serialu „Brzydula” 
Ana María Orozco ponownie wciela się w Betty u boku Jorge Enrique Abelli jako Armando Mendoza Sáenz. Julián Arango, Natalia Ramírez, Lorna Cepeda, Luces Velásquez, Marcela Posada, Mario Duarte, Julio Cesar Herrera, Ricardo Vélez, Alberto León Jaramillo i Estefanía Gómez ponownie wcielają się w swoje role z oryginalnej wersji.

Naszą recenzję serialu „Betty, La Fea, the Story Continuous” znajdziecie tutaj.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm