4,4 tys. skarg na polskie reklamy, najwięcej na spot Grześków i kampanię Heyah (analiza)

W ub.r. do Rady Reklamy zgłoszono rekordowo dużo skarg - 4369, o ponad tysiąc więcej niż rok wcześniej. Najczęściej skarżono się na reklamy outdoorowe, internetowe i telewizyjne, a po ponad tysiąc zgłoszeń dotyczyło spotu Grześków i kampanii Heyah z Leninem.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W odpowiedzi na skargi przesłane do Rady Reklamy działająca w jej imieniu Komisja Etyki Reklamy wydała 181 uchwał, a formalne postepowanie prowadzono w 211 sprawach. Biuro Rady Reklamy udzieliło 27 porad formalnych i 70 nieformalnych.

grafika

Zdecydowanie najbardziej oprotestowanymi były kampania Heyah wykorzystująca wizerunek Włodzimierza Lenina i jedna z reklam Grześków pod hasłem „Zero bujdy”. Pierwszej akcji dotyczyło 1749 zgłoszeń (1116 na spot telewizyjny, 633 na plakaty oudtoorowe). Komisja Etyki Reklamy orzekła, że przekaz kampanii naruszył kodeks branżowy, stanowiąc przejaw „jawnego braku poszanowania narodowych wartości” (więcej na ten temat), a T-Mobile Polska, operator taryfy Heyah, po lawinie negatywnych komentarzy w internecie już po kilku dniach przerwał kampanię i przeprosił wszystkich urażonych (zobacz szczegóły).

Również spot Grześków - w którym kobieta mówi do dzieci bawiących się z mężczyzną nazywanym przez nie ojcem: „To nie jest wasz tata” - została oceniona negatywnie. Według Komisji reklama jest obraźliwa i trywializuje więzy rodzinne (przeczytaj więcej i obejrzyj ten spot).

Prawie 1,8 tys. skarg dotyczyło reklam outdoorowych, ponad 1,3 tys. - internetowych, a 1,2 tys. - telewizyjnych. Reklamy w pozostałych mediach wzbudziły zdecydowanie mniej kontrowersji.

grafika

Kontrowersyjne kampanie Heyah i Grześków sprawiły, że telekomunikacja i żywność okazały się sektorami, na których reklamy skarżono się najczęściej. 1,1 tys. zgłoszeń dotyczy przekazów promujących produkty i usługi z branży rozrywkowej.

grafika

W 1,7 tys. skarg pojawił się zarzut naruszenia odpowiedzialności społecznej, w 1,3 tys. - przekroczenia zasad obyczajowych i dobrego smaku, a w 1,1 tys. - skierowania nieodpowiedniego przekazu do dzieci i młodzieży. Znacznie rzadziej skarżono się na agresję, wprowadzanie w błąd czy dyskryminację w reklamach.

grafika

 

"Polacy są o wiele bardziej skłonni do skarżenia się na rzeczy, które dotyczą ich światopoglądu i godzą w wyznawane przez nich wartości. Osoby o sprecyzowanym światopoglądzie bardzo często prowadzą na forach internetowych, w grupach dyskusyjnych akcje, które polegają rozpowszechnianiu treści skarg. Wtedy może ich być setki, a nawet tysiące" - wyjaśnił dyrektor generalny Rady Reklamy Konrad Drozdowski. "Jeżeli konsumenci są bardzo mocno zbulwersowani przekazem, częściej składają skargi" - dodał.

Działalność Rady Reklamy opiera się na Kodeksie Etyki Reklamy, który określa standardy komunikacji marketingowej. Członkami Rady są organizacje branżowe skupiające reklamodawców, media, agencje reklamowe, domy mediowe. Skargi można zgłaszać za pomocą internetowego formularza; są rozpatrywane przez Komisję Etyki Reklamy.

"Samoregulacja działa we wszystkich krajach UE, to część zobowiązań branży reklamowej i mediowej. Jest dobrowolnym podporządkowaniem się pewnym regułom, które są na rynku i częścią tego zobowiązania jest przyjmowanie i bezpłatne rozpatrywanie skarg konsumenckich" - wyjaśnił Drozdowski. Dodał, że Rada stara się, by cały proces rozpatrywania skargi zamknął się w kilku tygodniach.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]