19 maja 2017 premiera filmu „Obcy: Przymierze”

Film „Obcy: Przymierze” („Alien Covenant”), który jest pomostem między „Prometeuszem” a pierwszą częścią kultowego „Obcego”, trafi na ekrany kin w maju przyszłego roku. Twórcy filmu zaprezentowali właśnie znakomity plakat promujący dzieło. - Uciekaj - brzmi hasło.

mi
mi
Udostępnij artykuł:
19 maja 2017 premiera filmu „Obcy: Przymierze”

Kilka tygodni temu Michael Fassbender ujawnił kilka informacji dotyczących pojawiających się w nadchodzącym obrazie obcych zwanych neomorfami. - Neomorfy są efektem mutacji lokalnego ekosystemu - tłumaczy gwiazdor. - Dojrzewając, rosną i chodzą na czarnych nogach. Zachowują się jak zwierzęta i mają kły. Mają też ogony.

Przypomnijmy, że produkcja jest sequelem "Prometeusza" i ma bezpośrednio nawiązywać do filmu "Obcy" z 1979 roku. Załoga statku Covenant odkrywa, że to, co miało być rajem okazuje się mrocznym, niebezpiecznym światem, którego jedynym mieszkańcem jest podstępny android David (Michael Fassbender).

Noomi Rapace ponownie wcieli się w postać Elizabeth Shaw, którą portretowała w "Prometeuszu". Ponadto udział potwierdzili Katherine Waterston, Jussie Smollett i Danny McBride.

Scenariusz napisali Jack Paglen i Michael Green. Za kamerą staje Ridley Scott. Premiera została przyspieszona i wyznaczona na 19 maja 2017 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm