Polskie atrakcje turystyczne w Google Street View

Koncern Google zaktualizował usługę Street View o kilka nowych lokalizacji w Polsce. Użytkownicy mogą odbyć wirtualną wycieczkę po takich miejscach jak Wilczy Szaniec w Kętrzynie, ogród zoologiczny w Łodzi czy Łazienki Królewskie w Warszawie.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Google Street View to usługa, dzięki której internauci mogą zobaczyć na ekranie komputera interaktywne zdjęcia pochodzące z różnych miejsc na świecie.

grafika

Teraz Google rozszerzył paletę miejsc dostępnych w Street View o kilka atrakcyjnych turystycznie w Polsce umiejscowionych w pięciu województwach: warmińsko-mazurskim, łódzkim, lubelskim, małopolskim i mazowieckim.

Wśród nowych miejsc można obejrzeć między innymi Twierdzę Boyen w Giżycku, Wilczy Szaniec w Gierłoży koło Kętrzyna, Mazurski Park Atrakcji, Ogród Zoologiczny w Łodzi, Państwowe Muzeum na Majdanku oraz Łazienki Królewskie w Warszawie.

W każdym z miejsc prezentowanych w Street View znajdują się skomponowane ze sobą fotografie tworzące obraz konkretnego miejsca. Można poruszać się w nim swobodnie i zmieniać perspektywę obserwacji za pomocą umieszczonych w usłudze przycisków nawigacyjnych.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy