SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Kryptowaluta dla fanów "Squid Game" okazała się oszustwem. Jej twórcy zniknęli z wielkimi pieniędzmi

Wartość Squid, kryptowaluty inspirowanej serialem "Squid Game", bardzo szybko spadła o 99 proc. Jej twórcy oszukali inwestorów, którzy łącznie stracili ponad 3 mln dolarów.

Kryptowaluta Squid istniała nieco ponad miesiąc. Stworzono ją 27 września, dwa tygodnie po premierze południowokoreańskiego serialu "Squid Game", do którego miała nawiązywać. Jej twórcy liczyli na sukces, wykorzystując ogromną popularność tej produkcji. Serial okazał się największym hitem w historii Netfliksa. W ciągu niecałego miesiąca obejrzało go co najmniej 111 mln abonentów tej platformy.

Tak świetne wyniki natychmiast spowodowały, że wokół serialu pojawiło się mnóstwo dodatkowych atrakcji dla jego fanów. W pierwszy weekend października producenci "Squid Game" otworzyli w Paryżu sklep pop-up, w którym można było w ciągu dwóch dni kupić pamiątki, zrobić zdjęcia i zagrać w gry znane z serialu. Przed sklepem ustawiały się kolejki.

Kryptowaluta Squid była kolejnym pomysłem na wykorzystanie rozgłosu wokół serialu. Bardzo szybko zaczęła zyskiwać na wartości - jej wycena wzrosła w pewnym momencie o 83 tys. proc.! Wreszcie dobiła do poziomu 2861 dolarów za kurs (to ponad 11 tys. zł). I nagle, w ciągu kilku minut, jej wartość spadła niemal do zera. A to oznaczało, że ci, którzy zainwestowali w Squid, stracili wszystko. Jak oszacowano, łącznie to aż 3,38 mln dolarów. Te pieniądze zniknęły wraz z twórcami kryptowaluty.

Typowy przykład scamu

Serwis Gizmodo informuje, że już wcześniej można było mieć wątpliwości dotyczące uczciwości twórców Squid. Strona internetowa tej kryptowaluty zawierała błędy gramatyczne. Niektórzy zwracali też uwagę, że nie wyglądała profesjonalnie. Na oficjalnym profilu Squid w mediach społecznościowych zablokowano możliwość umieszczania komentarzy. Najbardziej zastanawiające było to, że kryptowaluty Squid nie można było sprzedać, w grę wchodziło jedynie jej kupno. Mimo to wiele osób dało się nabrać.

To, co się stało z kryptowalutą Squid, to typowy przykładu scamu, czyli oszustwa polegającego na wzbudzeniu czyjegoś zaufania po to, by następnie wykorzystać je do wyłudzenia pieniędzy. W tym przypadku wykorzystano mechanizm tzw. "rug pull". Polega on na tym, że deweloperzy Squid spieniężyli wszystkie tokeny i zniknęli razem z pieniędzmi.

Netflix zyskuje na popularności "Squid Game"

Po ogromnym sukcesie serialu "Squid Game" Netflix odnotowuje zyski. W zeszłym kwartale platforma osiągnęła wzrost przychodów o 16,1 proc. do 7,5 mld dolarów. Zysk netto Netfliksa zwiększył się z 790 mln do 1,45 mld dolarów. Liczba subskrybentów platformy wzrosła o 4,4 mln - do 213,56 mln.

Średni przychód od pojedynczego subskrybenta platformy podniósł się o 7 proc., bez uwzględniania zmienności kursów walutowych - o 5 proc. Marża operacyjna wyniosła 23,5 proc., o 3,1 pkt proc. więcej niż przed rokiem.

Ponadto spektakularny sukces "Squid Game" popchnął szefow Netfliksa do wprowadzenia znaczących zmian dotyczących pomiaru oglądalności materiałów dostępnych w ofercie platformy. "Uważamy, że zaangażowanie mierzone liczbą godzin oglądania jest nieco lepszym wskaźnikiem ogólnego sukcesu naszych tytułów i zadowolenia użytkowników" - napisali szefowie Netfliksa w liście do akcjonariuszy serwisu, podsumowującym trzeci kwartał 2021 r.

Na razie fani "Squid Game" czekają na drugi sezon, a Netflix nie wyklucza kolejnych odcinków. I nie ma się co dziwić, bo serial może przynieść platformie nawet 900 mln dolarów - tak wynika z wewnętrznych danych firmy, które ujawnił niedawno Bloomberg.

Dołącz do dyskusji: Kryptowaluta dla fanów "Squid Game" okazała się oszustwem. Jej twórcy zniknęli z wielkimi pieniędzmi

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Fan serialu "Komisarz Mama"
Takich naiwniaków mi nigdy nie żal :)
0 0
odpowiedź
User
Terier
Za głupotę się płaci.
0 0
odpowiedź
User
Sir Charles
Darwin. Podobnie jest z antyszczepionkowcami. Nie należy podłączać ich do respiratorów i pandemia wygaśnie wraz z nimi.
0 0
odpowiedź