SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Disney chce produkować lepsze filmy. Ściąga fachowca odpowiedzialnego za "Biedne istoty"

David Greenbaum objął utworzone stanowisko prezesa nadzorującego studia Disney Live Action i 20th Century. Będzie podlegał współprzewodniczącemu Disney Entertainment Alanowi Bergmanowi. Greenbaum zastępuje Seana Baileya, który po 14 latach żegna się ze stanowiskiem. 

Kadr z filmu "Mała syrenka", fot. YT/Disney Polska Kadr z filmu

Zmiana kierownictwa w pionie zajmującym się filmami Disneya jest spowodowana ostatnio kiepską passą jej produkcji. Frekwencyjną klapą okazał się inspirowany parkiem rozrywki horror "Nawiedzony dwór". Sukcesu w box office nie odniosła również „Mała syrenka”. Dyrektor generalny Disneya Bob Iger obiecał inwestorom, że firma będzie pracowała nad poprawą jakości filmów

- Wyniki niektórych z naszych ostatnich filmów były zdecydowanie rozczarowujące i nie lekceważymy tego - powiedział Iger podczas wideokonferencji dotyczącej wyników finansowych w sierpniu 2023 roku. 

Za Greenbaumem stoją kasowe sukcesy oscarowych produkcji "Kształt wody" i "Nomadland" czy i inne uznane przez krytyków filmy, w tym "Menu" i "The Favourite". Menadżer odpowiadał za te tytuły jako prezes studia Searchlight Pictures. Był zaangażowany w film „Biedne istoty”, który zdobył 11 nominacji do Oscarów, w tym dla najlepszego filmu

Sean Bailey pozostanie w Disney jako producent filmu science fiction „Tron: Ares” i innych projektów. W czasie swojej pracy od 2010 roku nadzorował adaptacje „Alicji w Krainie Czarów”, „Maleficent” i „Księgi Dżungli”. Za jego kadencji odświeżone wersje "Króla Lwa", "Pięknej i Bestii" i "Aladyna" zarobiły łącznie miliard dolarów.

Zobacz: Powołano nowego szefa odpowiedzialnego za Disney+

Disney walczy o poprawę wyników finansowych 

W celu poprawienia wyników finansowych, The Walt Disney Company chce wypuścić w streamingu ekskluzywną wersję filmu koncertowego Taylor Swift „Eras Tour”.

Disney zainwestuje również 1,5 mld dolarów w Epic Games, właściciela popularnej gry wideo Fortnite.

Niedawno Disney ogłosił wspólne przedsięwzięcie z rywalami z Fox i Warner Bros. Discovery w celu uruchomienia nowej sportowej platformy streamingowej

Zobacz: Disney jedynym właścicielem dużego serwisu streamingowego

W ciągu zeszłego kwartału Disney+ stracił 1,3 mln subskrybentów, a cały pion stremingowy Disneya przy wzroście przychodów o 15 proc. ograniczył stratę. Koncern zanotował rok do roku minimalny wzrost przychodów - z 23,51 do 23,55 mld dolarów.

W segmencie streamingowym (bez klasyfikowanych osobno platform sportowych) kwartalne przychody urosły do 5,55 mld dolarów, a strata operacyjna skurczyła się z 984 do 138 mln dolarów.

Dołącz do dyskusji: Disney chce produkować lepsze filmy. Ściąga fachowca odpowiedzialnego za "Biedne istoty"

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Rew
Więcej czerni i lpg
3 2
odpowiedź
User
Ewa
Jak porzucą to, co wstawiali ostatnio w swoje filmy, to może wrócą ci, co ich kiedyś oglądali. Już na poziomie plakatu wszystko krzyczało: nie, nie nie, nie obejrzę, nie kupie biletu.
2 1
odpowiedź