Artur Dziekański za Grzegorza Kulika rzecznikiem prasowym Grupy Azoty

Artur Dziekański objął funkcje rzecznika prasowego i szefa biura komunikacji zewnętrznej w Grupie Azoty. Poprzednio przez 10 lat pracował w Grupie PZU.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Jako rzecznik prasowy Grupy Azoty Dziekański zastąpił Grzegorza Kulika, który pełnił tę funkcję od prawie czterech lat. Ponadto Kulik od kwietnia 2008 do stycznia br. był rzecznikiem prasowym i szefem działu komunikacji korporacyjnej w Zakładach Azotowych Puławy. Nie udało nam się ustalić jego obecnych planów zawodowych.

Artur Dziekański poprzednio przez 10 lat pracował w Grupie PZU. Początkowo był głównym specjalistą, potem PR managerem, a przez ostatnie 2,5 roku jako PR & new media manager zarządzał zespołem zajmującym się komunikacją zewnętrzną.

Wcześniej Dziekański był przez 2,5 roku account managerem w agencja Euro RSCG Sensors (obecnie Havas PR Warsaw) oraz przez pół roku reporterem w TV Biznes (obecnie Polsat News 2).

Ukończył studia w zakresie dziennikarstwa (ze specjalizacją: marketing medialny i public relations) oraz stosunków międzynarodowych (ze specjalizacją: intergracja europejska) na Uniwersytecie Warszawskim.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP